Spłata pożyczki nie zawsze zamyka możliwość zakwestionowania pobranych przez pożyczkodawcę opłat. Konsument może dopiero po zakończeniu umowy zauważyć, że obok pożyczonego kapitału zapłacił bardzo wysoką prowizję, opłatę przygotowawczą, koszt pakietu dodatkowych usług albo inne należności, w szczególności tzw. refinansowania.
Czy po całkowitej spłacie pożyczki można odzyskać część pieniędzy? W wielu przypadkach tak. Podstawa roszczenia zależy jednak od rodzaju kosztów, treści umowy, sposobu jej wykonania oraz tego, czy pożyczka została spłacona przed terminem lub była refinansowana.
Spłacona pożyczka nie zawsze kończy sprawę
Wiele osób zakłada, że po uregulowaniu ostatniej raty nie można już podważać rozliczeń dokonanych przez firmę pożyczkową. To błędne przekonanie. Spłata zobowiązania nie oznacza automatycznie, że wszystkie koszty naliczono zgodnie z prawem.
Po zamknięciu umowy nadal można sprawdzić między innymi:
- czy pożyczkodawca prawidłowo rozliczył wcześniejszą spłatę,
- czy pozaodsetkowe koszty nie przekroczyły limitu ustawowego,
- czy umowa nie zawierała niedozwolonych postanowień,
- czy pobrane opłaty odpowiadały rzeczywiście świadczonym usługom,
- czy konsument został prawidłowo poinformowany o całkowitym koszcie pożyczki,
- czy umowa spełniała wymagania ustawy o kredycie konsumenckim,
- czy istnieją podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego.
Sama informacja, że pożyczka była kosztowna, nie wystarczy jeszcze do żądania zwrotu. Konieczna jest analiza umowy, harmonogramu, potwierdzeń wpłat oraz końcowego rozliczenia.
Wcześniejsza spłata pożyczki a zwrot kosztów
Jedną z najczęstszych podstaw dochodzenia zwrotu jest całkowita spłata pożyczki przed terminem określonym w umowie.
Zgodnie z art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim w przypadku wcześniejszej spłaty całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o koszty dotyczące okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Dotyczy to również kosztów, które konsument zapłacił wcześniej.
W praktyce rozliczeniu mogą podlegać między innymi:
- prowizja za udzielenie pożyczki,
- opłata przygotowawcza,
- opłata administracyjna,
- składka ubezpieczeniowa,
- koszt pakietu usług dodatkowych,
- inne opłaty wchodzące w całkowity koszt kredytu.
Jeżeli pożyczka została zawarta na 24 miesiące, ale konsument spłacił ją po 20 miesiącach, firma pożyczkowa powinna odpowiednio obniżyć koszty związane ze skróconym okresem obowiązywania umowy. Nie może poprzestać wyłącznie na rezygnacji z odsetek, które nie zdążyły jeszcze powstać.
Prawo do proporcjonalnego obniżenia całkowitego kosztu kredytu potwierdza również stanowisko Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Czy zwrot kosztów następuje automatycznie?
Kredytodawca powinien rozliczyć konsumenta po całkowitej wcześniejszej spłacie. W praktyce nie zawsze następuje to prawidłowo. Firma może zwrócić tylko niewielką część opłat, pominąć prowizję albo twierdzić, że określony koszt nie jest związany z czasem trwania umowy.
W takiej sytuacji warto zwrócić się o szczegółowe rozliczenie. Należy porównać:
- kwotę rzeczywiście wypłaconą konsumentowi,
- całkowitą kwotę przewidzianą do spłaty,
- wysokość prowizji i pozostałych opłat,
- pierwotny okres obowiązywania umowy,
- datę całkowitej spłaty,
- kwotę zwróconą przez pożyczkodawcę.
Jeżeli rozliczenie okaże się nieprawidłowe, można wystąpić z reklamacją i wezwaniem do zapłaty, a następnie – gdy będzie to konieczne – skierować sprawę do sądu.
A co, jeśli pożyczkę spłacono zgodnie z harmonogramem?
Brak wcześniejszej spłaty nie oznacza, że konsument nigdy nie może odzyskać pieniędzy. W takim przypadku nie można jednak oprzeć żądania wyłącznie na art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Trzeba ustalić, czy istnieje inna podstawa zakwestionowania kosztów.
Znaczenie może mieć między innymi przekroczenie ustawowego limitu kosztów pozaodsetkowych, zastosowanie niedozwolonych postanowień umownych albo pobranie opłaty za usługę, która w rzeczywistości nie została wykonana.
Maksymalne pozaodsetkowe koszty pożyczki
Ustawa o kredycie konsumenckim ogranicza wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu. Do tej kategorii mogą należeć między innymi prowizje, opłaty przygotowawcze, koszty obsługi oraz niektóre opłaty za dodatkowe produkty.
Limit kosztów zależy między innymi od kwoty kredytu i czasu trwania umowy. W przypadku pożyczek z krótkim okresem spłaty stosuje się dodatkowe ograniczenia. Koszty pozaodsetkowe nie mogą również przekroczyć całkowitej kwoty kredytu.
Przekroczenie ustawowego limitu może oznaczać, że konsument zapłacił więcej, niż pożyczkodawca mógł od niego zgodnie z prawem wymagać. Wówczas należy obliczyć wysokość nienależnie pobranej części kosztów i ocenić możliwość dochodzenia jej zwrotu.
Trzeba jednak zaznaczyć, że koszty mieszczące się w ustawowym limicie nie zawsze są automatycznie uczciwe. Limit określa maksymalny poziom kosztów, ale nie wyłącza kontroli poszczególnych postanowień umowy pod kątem ich zgodności z prawami konsumenta.
Niedozwolone postanowienia dotyczące opłat
Wątpliwości mogą budzić opłaty, które nie odpowiadają żadnej rzeczywistej usłudze albo są rażąco wygórowane w stosunku do czynności wykonywanej przez pożyczkodawcę.
Może to dotyczyć przykładowo:
- bardzo wysokiej opłaty przygotowawczej,
- kosztownego pakietu usług narzuconego przy zawarciu umowy,
- opłaty za czynności stanowiące zwykły element udzielenia pożyczki,
- wynagrodzenia za usługę, z której konsument faktycznie nie mógł skorzystać,
- opłat opisanych w niejasny sposób lub ukrywających rzeczywisty koszt finansowania.
Jeżeli postanowienie nie było indywidualnie uzgodnione, rażąco narusza interes konsumenta i kształtuje jego prawa oraz obowiązki sprzecznie z dobrymi obyczajami, może zostać uznane za niedozwolone. Konsekwencją może być brak związania konsumenta takim postanowieniem i możliwość rozliczenia pobranych na jego podstawie pieniędzy.
Każdą klauzulę trzeba jednak oceniać w kontekście całej umowy. Sama wysoka kwota prowizji nie przesądza jeszcze automatycznie o tym, że konsumentowi przysługuje zwrot.
Sankcja kredytu darmowego po spłacie pożyczki
W niektórych sprawach zastosowanie może znaleźć sankcja kredytu darmowego. Dotyczy ona określonych naruszeń ustawy o kredycie konsumenckim, przede wszystkim braków lub błędów w informacjach, które powinny znaleźć się w umowie.
Skorzystanie z sankcji może prowadzić do rozliczenia pożyczki wyłącznie w zakresie udostępnionego kapitału, bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. Jeżeli konsument zdążył już zapłacić więcej niż otrzymana kwota kapitału, może powstać roszczenie o zwrot nadpłaty.
Sankcja kredytu darmowego nie przysługuje jednak wyłącznie dlatego, że umowa była droga. Konieczne jest stwierdzenie konkretnego naruszenia wskazanego w ustawie oraz złożenie odpowiedniego oświadczenia w ustawowym terminie. Dlatego w przypadku umów już spłaconych szczególnie ważne jest szybkie przekazanie dokumentów do analizy.
Jakie dokumenty są potrzebne do sprawdzenia umowy?
Do wstępnej oceny możliwości odzyskania kosztów warto przygotować:
- umowę pożyczki wraz z załącznikami,
- formularz informacyjny,
- pierwotny harmonogram spłat,
- potwierdzenia dokonanych wpłat,
- zaświadczenie o całkowitej spłacie,
- rozliczenie wystawione przez pożyczkodawcę,
- korespondencję dotyczącą wcześniejszej spłaty,
- regulaminy dodatkowych pakietów lub ubezpieczeń,
- aneksy i porozumienia zawierane w trakcie trwania umowy.
Jeżeli konsument nie posiada pełnej dokumentacji, można zwrócić się do pożyczkodawcy o przekazanie kopii umowy oraz historii spłat. Jednak najważniejsza jest umowa i to ona podlega kluczowej analizie.
Jak dochodzić zwrotu kosztów spłaconej pożyczki?
Pierwszym krokiem powinna być analiza prawna i finansowa umowy. Pozwala ona określić, czy pożyczkodawca prawidłowo rozliczył wcześniejszą spłatę oraz czy poszczególne opłaty były zgodne z prawem.
Jeżeli analiza wykaże nieprawidłowości, dalsze działania mogą obejmować:
- Obliczenie kwoty podlegającej zwrotowi.
- Złożenie reklamacji.
- Skierowanie do pożyczkodawcy wezwania do zapłaty.
- Podjęcie negocjacji w sprawie dobrowolnego rozliczenia.
- Wniesienie pozwu, jeżeli firma odmówi zwrotu.
Należy również sprawdzić, czy roszczenie nie jest przedawnione. Termin oraz początek jego biegu zależą od rodzaju roszczenia i okoliczności konkretnej sprawy, dlatego nie warto odkładać analizy umowy.
Spłaciłeś pożyczkę? Nadal warto sprawdzić poniesione koszty
Całkowita spłata pożyczki nie zawsze oznacza, że rozliczenie zostało przeprowadzone prawidłowo. Konsument może mieć prawo do zwrotu części prowizji po wcześniejszej spłacie, odzyskania kosztów pobranych ponad ustawowy limit albo rozliczenia opłat wynikających z niedozwolonych postanowień.
W określonych przypadkach możliwe jest również zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Każda z tych podstaw wymaga jednak osobnej analizy.
