Windykator dzwoni codziennie — kiedy przekracza granice prawa?

Windykator dzwoni kilka razy dziennie lub kontaktuje się z rodziną? Sprawdź, kiedy windykacja przekracza granice prawa i jak się przed nią bronić.

Telefony z firmy windykacyjnej po opóźnieniu w spłacie długu nie jest niczym nadzwyczajnym. Windykator może przypominać o zaległości, proponować ugodę lub rozłożenie długu na raty. Nie oznacza to jednak, że może dzwonić bez ograniczeń, zastraszać dłużnika albo ujawniać informacje o zadłużeniu osobom trzecim.
Codzienne telefony mogą przekraczać granice prawa, szczególnie gdy są uporczywe, odbywają się o niewłaściwych porach lub służą wywieraniu presji.

Czy windykator może dzwonić codziennie?

Prawo nie określa dokładnie, ile razy firma windykacyjna może kontaktować się z dłużnikiem. Każdą sytuację należy oceniać indywidualnie.
Znaczenie ma między innymi:

  • liczba połączeń w ciągu dnia,
  • pora telefonów,
  • czas trwania takich działań,
  • treść rozmów,
  • wcześniejsze prośby o ograniczenie kontaktu,
  • wpływ telefonów na życie prywatne i zawodowe dłużnika.

Jeden telefon dziennie nie zawsze będzie niezgodny z prawem. Jeżeli jednak firma dzwoni kilka razy w ciągu dnia, korzysta z wielu numerów albo kontynuuje kontakt mimo wyraźnego sprzeciwu, jej działania mogą zostać uznane za nadmierne.

Kiedy telefony windykatora stają się nękaniem?

Granice dozwolonej windykacji mogą zostać przekroczone, gdy kontakt przestaje służyć przekazaniu informacji, a jego głównym celem staje się wywołanie strachu, poczucia osaczenia lub presji zmierzającej do natychmiastowej zapłaty.
Nieprawidłowe działania mogą polegać na:

  • wielokrotnych telefonach w ciągu jednego dnia,
  • dzwonieniu późnym wieczorem, w nocy lub wcześnie rano,
  • obrażaniu, poniżaniu albo podnoszeniu głosu,
  • grożeniu policją lub odpowiedzialnością karną,
  • straszeniu natychmiastowym zajęciem majątku,
  • podszywaniu się pod komornika lub sąd,
  • kontaktowaniu się z rodziną, sąsiadami lub pracodawcą,
  • dalszym dzwonieniu mimo żądania kontaktu wyłącznie pisemnego.

W skrajnych przypadkach takie działania mogą zostać ocenione jako uporczywe nękanie albo naruszenie dóbr osobistych.

Windykator a komornik — najważniejsza różnica

Windykator nie jest komornikiem. Nie może samodzielnie:

  • zająć rachunku bankowego,
  • potrącić wynagrodzenia,
  • wejść do mieszkania,
  • zabrać samochodu lub innych rzeczy,
  • nakazać pracodawcy dokonywania potrąceń z wypłacanego wynagrodzenia.


Firma windykacyjna może jedynie próbować doprowadzić do dobrowolnej spłaty. Egzekucję może prowadzić dopiero komornik na podstawie odpowiedniego tytułu wykonawczego, czyli np. nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności.

Windykator może poinformować o możliwości skierowania sprawy do sądu. Nie powinien jednak przedstawiać przyszłych i niepewnych konsekwencji jako już przesądzonych.

Czy windykator może dzwonić do rodziny lub pracodawcy?

Firma windykacyjna nie powinna ujawniać informacji o zadłużeniu osobom trzecim.
Jeżeli telefon odbierze członek rodziny, windykator może poprosić o kontakt z właściwą osobą. Nie powinien jednak informować o wysokości długu, nazwie wierzyciela ani planowanym pozwie.
Podobnie wygląda sytuacja w przypadku telefonu do miejsca pracy. Kontaktowanie się z pracodawcą w celu zawstydzenia dłużnika lub wywołania nacisku może naruszać jego prywatność i dobre imię.

Co zrobić, gdy windykator dzwoni zbyt często?

W pierwszej kolejności warto zażądać kontaktu wyłącznie w formie pisemnej. Takie pismo najlepiej wysłać e-mailem oraz listem poleconym albo w inny sposób umożliwiający potwierdzenie doręczenia.
W piśmie można wskazać:

  • numer sprawy windykacyjnej,
  • żądanie zaprzestania kontaktu telefonicznego,
  • adres do dalszej korespondencji,
  • żądanie przedstawienia dokumentów potwierdzających dług,
  • informację, że dalsze połączenia będą dokumentowane.

Samo złożenie takiego żądania nie powoduje wygaśnięcia długu. Pokazuje jednak, że dłużnik nie zgadza się na wywieranie dalszej presji poprzez połączenia telefoniczne.

Jak dokumentować telefony windykacyjne?

Warto zachować:

  • historię połączeń,
  • zrzuty ekranu,
  • wiadomości SMS i e-maile,
  • wiadomości głosowe,
  • pisma firmy windykacyjnej,
  • kopie reklamacji,
  • notatki z przebiegu rozmów.

W notatce należy zapisać datę, godzinę połączenia, nazwę firmy, dane rozmówcy oraz najważniejsze wypowiedzi. Takie materiały mogą być potrzebne przy składaniu skargi lub zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Gdzie zgłosić nękanie przez windykatora?

W zależności od rodzaju naruszenia można złożyć:

  • reklamację do firmy windykacyjnej lub wierzyciela,
  • wniosek o pomoc do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów,
  • skargę do UOKiK,
  • zawiadomienie na policję lub do prokuratury, jeżeli działania mają charakter gróźb lub uporczywego nękania.

Można również rozważyć pozew o ochronę dóbr osobistych, jeżeli telefony naruszają prywatność, godność albo dobre imię dłużnika.

Czy trzeba spłacić dług tylko dlatego, że dzwoni windykator?

Nie należy dokonywać wpłaty wyłącznie pod wpływem presji telefonicznej. Przed zapłatą warto sprawdzić:

  • kto jest obecnym wierzycielem (firmy windykacyjne wielokrotnie sprzedają długi między sobą),
  • czy wierzytelność została prawidłowo nabyta,
  • z jakiej umowy wynika roszczenie,
  • jaka jest rzeczywista wysokość kapitału, odsetek i kosztów,
  • czy dług nie został wcześniej spłacony,
  • czy roszczenie nie jest przedawnione.

Nie warto także pochopnie uznawać długu ani zawierać ugody bez rzetelnej analizy wysokości rzeczywistego zobowiązania. Najpierw należy zażądać pełnej dokumentacji oraz przede wszystkim rozliczenia dokonanych wpłat.

Windykator dzwoni codziennie — podsumowanie

Windykator może kontaktować się z dłużnikiem, ale jego działania muszą być proporcjonalne i rzeczowe. Codzienne telefony mogą przekraczać granice prawa, jeżeli są uporczywe, agresywne, prowadzone o niewłaściwych porach albo naruszają prywatność dłużnika.
Jeżeli firma windykacyjna dzwoni kilka razy dziennie, grozi konsekwencjami, których nie może zastosować, albo kontaktuje się z rodziną lub pracodawcą, warto zacząć dokumentować jej działania i zażądać kontaktu wyłącznie pisemnego.
Zadłużenie nie oznacza, że dłużnik traci prawo do prywatności, godności i spokojnego funkcjonowania.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *